Sceny jak z filmu akcji. Przestępca chciał staranować radiowóz

SW
SW

Na jednej z łódzkich ulic, policjanci odnaleźli skradziony samochód. Sprawca próbując uciekać, staranował radiowóz.

Znaleźli zgubę

Podczas patrolu na alei 600-lecia Łodzi, policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową, zauważyli samochód marki Hyundai, który zgadzał się z opisem auta skradzionego w nocy z 27 na 28 lipca. Zaczęli śledzić przemieszczający się pojazd. Kiedy zatrzymał się na stacji benzynowej w miejscowości Stefanów, przystąpili do interwencji.

Znajoma twarz

W kierującym samochodem mężczyźnie, rozpoznali osobę wcześniej notowaną za kradzieże samochodowe. Stwierdzili również, że tablice rejestracyjne przymocowane do pojazdu, nie są do niego przypisane w rejestrze CEPiK. Kiedy policjanci chcieli przystąpić do zatrzymania, mężczyzna zablokował drzwi samochodu i odmówił opuszczenia go.

Niebezpieczne chwile

Pomimo wezwań do wyjścia z pojazdu, desperat podjął próbę ucieczki. Ruszył gwałtownie do tyłu, przy czym uderzył w nieoznakowany samochód policyjny i go uszkodził. Funkcjonariusze podjęli zdecydowane kroki. Mężczyzna został wyciągnięty z auta i obezwładniony. W środku pojazdu zostały znalezione właściwe tablice rejestracyjne, co potwierdziło wcześniejsze przypuszczenia policji.

Zarzuty

Podejrzanemu zostały postawione zarzuty kradzieży z włamaniem, używania nieprawnie zdobytych tablic rejestracyjnych i co okazało się już po za zatrzymaniu, kierowania pojazdem bez uprawnień. Grozi mu za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna, zastosowano wobec niego trzymiesięczny areszt.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *