W Łodzi trwa zbiórka na ratunek Świetlicy Środowiskowej Przystań. Placówka, z której korzystają dzieci z trudnych domów, otrzymała rachunek za prąd, jakiego nikt się nie spodziewał. Koszt ogrzewania budynku przez ostatnie miesiące przekracza możliwości organizacji prowadzącej świetlicę.
Ogrzewanie bez podłączenia do sieci ciepłowniczej
Świetlica mieści się w starej kamienicy w centrum Łodzi, wynajmowanej od miasta. Budynek nie ma dostępu do miejskiej sieci ciepłowniczej, więc jedynym źródłem ciepła są elektryczne piece. Przez całą zimę placówka ogrzewała pomieszczenia, żeby dzieci mogły normalnie przychodzić na zajęcia. Efektem jest rachunek liczony w dziesiątkach tysięcy złotych, wystawiony – jak twierdzi fundacja – na podstawie szacunków zużycia, a nie realnych odczytów licznika.
Miejsce, które daje dzieciom bezpieczeństwo
Przystań prowadzi Fundacja Swim for a Dream. Co tydzień korzystają z niej dziesiątki dzieci z rodzin zmagających się z codziennymi trudnościami. Dostają tu ciepły posiłek, pomoc w nauce i uwagę dorosłych, których często brakuje w domu. Dla części podopiecznych to jedyne miejsce, w którym czują spokój i bezpieczeństwo.
Zbiórka trwa do października
Miesięczny koszt utrzymania świetlicy to około 30 tysięcy złotych, które fundacja pozyskuje z grantów i wpłat darczyńców. Pokrycie dodatkowego rachunku z bieżącego budżetu oznaczałoby ograniczenie pomocy dzieciom. Dlatego organizacja uruchomiła zbiórkę wyłącznie na spłatę tej jednej faktury za energię elektryczną. Akcja na portalu Siepomaga.pl trwa od 1 lipca do 1 października 2026 roku. Dotychczas wpłynęło ponad 8 tysięcy złotych od 108 osób, co stanowi około 18 procent potrzebnej kwoty. Do zebrania pozostaje blisko 38 tysięcy złotych.
Jak pomóc
Wpłaty można przekazać online na stronie zbiórki lub przez SMS. Każda złotówka ma trafić bezpośrednio na opłacenie rachunku za energię, dzięki czemu świetlica będzie mogła dalej działać i pomagać dzieciom, które najbardziej tego potrzebują.
