Siatkarki ŁKS Commercecon Łódź pokonały w piątek 6 listopada NETLAND MKS Kalisz 3:2 i odniosły piąte ligowe zwycięstwo z rzędu. Mecz 6. kolejki Tauron Ligi Kobiet miał kilka zwrotów akcji, a o wyniku zdecydowały cztery ostatnie piłki tie-breaka.
Beniaminek nie bał się faworytek
Gospodynie, czyli beniaminek ekstraklasy, wygrały pierwszego seta 25:21. Po trzeciej partii (25:22) znów prowadziły, tym razem 2:1.
ŁKS odpowiadał i rozbił rywalki w czwartym secie
Łodzianki wyrównały w drugim secie, wygranym 25:19. Ważną rolę odegrała w nim Sonia Stefanik, która weszła z ławki. W czwartej partii zespół Adriana Chylińskiego szybko odskoczył na 7:1, m.in. dzięki zagrywce Suvi Kokkonen, i wygrał 25:10.
Tie-break rozstrzygnięty w ostatnich akcjach
W piątym secie Kalisz prowadził 13:11 i do wygranej brakowało mu dwóch punktów. ŁKS wygrał jednak cztery ostatnie akcje. Atak Oleksandry Milenko dał piłkę meczową, a spotkanie blokiem zakończyła Elles Dambrink. Set zakończył się wynikiem 15:13.
MVP meczu w Kaliszu: Karla Antunović
Nagrodę dla najlepszej zawodniczki spotkania dostała Karla Antunović. Najwięcej punktów dla łodzianek zdobyła Elles Dambrink (22), a Anna Obiała dołożyła 15.
Seria trwa, ŁKS w czołówce tabeli
Tydzień wcześniej łodzianki wygrały 3:0 z Lotto Chemikiem Police, który przyjechał do Łodzi jako niepokonany wicelider. Po sześciu kolejkach ŁKS ma pięć zwycięstw, jedną porażkę i 15 punktów, co daje drugie miejsce w tabeli.
