Mieszkańcy Łodzi usłyszeli w czwartek potężny huk dochodzący z nieba i wielu z nich zaniepokoiło się, co się dzieje. Odpowiedź jest prosta: nad miastem przeleciały myśliwce F-35 „Husarz”, które stacjonują w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Wojsko poderwało samoloty w związku z wydarzeniami na Ukraianie.
Skąd ten dźwięk
Charakterystyczny, przeciągły huk to odgłos silników odrzutowych F-35 lecących z bazy w Łasku, oddalonej od Łodzi o niecałe 30 kilometrów. Maszyny te nie muszą przekraczać bariery dźwięku, żeby robić tak dużo hałasu – wystarczy niski przelot lub manewr treningowy, tzw. „low pass”, czyli podejście do lądowania na małej wysokości
Coraz więcej Husarzy w Łasku
Loty nad Łodzią będą się teraz zdarzać częściej, bo flota F-35 w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego systematycznie się powiększa. Pierwsze trzy polskie F-35A dotarły do Łaska w maju 2026 roku, a 28 sierpnia dołączyło do nich kolejnych pięć maszyn – obecnie w bazie stacjonuje już osiem samolotów tego typu. Zgodnie z harmonogramem do końca 2026 roku ma ich być tam już 14, a cała flota, licząca łącznie 32 maszyny, zostanie skompletowana do 2029 lub 2030 roku
Wojsko poderwało myśliwce
Uwaga. W związku z uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na zachodnie terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.
Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji – poinformowało wojsko. Wysłano też alert RCB.
Warto pamiętać, że hałas, choć nieprzyjemny, jest efektem obecności najnowocześniejszych maszyn, jakimi dysponuje polska armia, a ich pojawienie się w Łasku to element szerszej modernizacji Sił Powietrznych RP
