Katastrofa awionetki pod Łowiczem. Pilot rozbił się kilkaset metrów od celu

SW
SW

W sobotę w okolicach Łowicza doszło do wypadku lotniczego. Ultralekki samolot spadł na teren leśny niedaleko wsi Bobrownik, tuż przed lądowiskiem, do którego zmierzał pilot.

Co się wydarzyło

Do zdarzenia doszło około godziny 11:10. Policja w Łowiczu otrzymała zgłoszenie o wypadku z udziałem ultralekkiej maszyny. Jak ustalono, samolot runął na ziemię w trakcie lotu z nieznanych na razie przyczyn. Maszyna nie dotarła do pobliskiego lądowiska w Bobrownikach – zabrakło jej około 400 metrów.

Rozbity sprzęt to wodnosamolot typu Aventura II z polską rejestracją. Na jego pokładzie znajdował się tylko pilot.

Stan poszkodowanego

Kierującym awionetką okazał się 50-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna przeżył upadek maszyny. Jest przytomny, ale doznał obrażeń ciała. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do specjalistycznego szpitala.

Według dotychczasowych ustaleń nikt inny nie ucierpiał w wyniku wypadku.

Służby na miejscu zdarzenia

Do akcji ratunkowej skierowano liczne siły. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej z Łowicza, druhowie z OSP Nieborów oraz dwie jednostki OSP z Bobrownik. Wsparcia udzielił także Zespół Ratownictwa Medycznego oraz załoga śmigłowca LPR. Teren zabezpieczyła policja.

Trwa ustalanie przyczyn

Okoliczności i przyczyny katastrofy wyjaśniają obecnie funkcjonariusze policji. O zdarzeniu poinformowano również Państwową Komisję Badań Wypadków Lotniczych, której eksperci zbadają wrak maszyny. Miejsce wypadku zostało zabezpieczone do dalszych oględzin.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *