Remis Widzewa z Radomiakiem 0:0 wciąż budzi emocje. Zdaniem eksperta Canal Plus gol dla gości został niesłusznie anulowany, a to oznacza, że łódzki klub powinien był przegrać ten mecz.
Sporna interwencja VAR
W 78. minucie sobotniego meczu Radomiak zdobył bramkę po akcji, w którą zaangażowany był Przemysław Wiśniewski. Sędzia Tomasz Frankowski po konsultacji z VAR-em uznał, że przed strzałem doszło do faulu na zawodniku Widzewa i anulował gola.
Ekspert: to był błąd
Adam Lyczmański, analizując sytuację w programie Liga Plus Extra, ocenił, że interwencja VAR nie powinna mieć miejsca. Jego zdaniem kontakt między zawodnikami nie był na tyle wyraźny, by uzasadniać cofnięcie decyzji sędziego. Ekspert podkreślił, że VAR powinien ingerować tylko w oczywistych przypadkach, a ta sytuacja – jego zdaniem – taka nie była.
Widzew powinien przegrać
Zdaniem Lyczmańskiego gol Radomiaka powinien zostać uznany, a to oznaczałoby porażkę Widzewa. Ekspert przyznał, że sam ma wątpliwości, czy sędzia po spokojnej analizie podjąłby taką samą decyzję. Ostateczny werdykt komentatora jest jednoznaczny – to błąd, który dał łódzkiemu zespołowi punkt, na który nie zasłużył.
