169-tonowy napęd tarczy TBM dotarł do Łodzi. Jechał trzy noce

Filip Kijewski
Filip Kijewski

Do Łodzi dotarł najcięższy element maszyny, która wydrąży tunel Kolei Dużych Prędkości. Ważący 169 ton napęd tarczy przyjechał w nocy z soboty na niedzielę na specjalnej 39-metrowej platformie. To jeden z największych transportów, jakie miasto widziało od lat.

Trzy noce w drodze ze Szczecina

Napęd wyruszył kilka dni wcześniej z fabryki Herrenknecht w niemieckim Schwanau. Stamtąd popłynął Renem, a następnie drogą morską do Szczecina. Ostatni odcinek trasy pokonywał już lądem – transport odbywał się wyłącznie nocami przez trzy kolejne doby. Do Łodzi platforma z napędem dotarła około godziny 2 w nocy.

Sama platforma transportowa jest dłuższa niż niskopodłogowy tramwaj kursujący w Łodzi, a waga napędu odpowiada ciężarowi ponad czterech takich pojazdów.

Co dalej z tunelem

Napęd uruchomi wiertło, które wydrąży 4-kilometrowy tunel pod Łodzią. Prace prowadzone będą na głębokości 8-10 pięter, czyli znacznie głębiej niż w przypadku tunelu średnicowego. Tarcza wystartuje z komory na skrzyżowaniu Maratońskiej i Obywatelskiej, a trasę zakończy przy komorze budowanej obok Łódzkiego Domu Kultury, łączącej się z dworcem Łódź Fabryczna.

Inwestycja to część pierwszego w Polsce odcinka Kolei Dużych Prędkości, tzw. trasy Y, po której pociągi będą jeździć z prędkością do 250 km/h.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *