Po nieudanym ataku na Orlen Basket Ligę w ostatnim sezonie, ŁKS CoolPack gruntownie przebudowuje drużynę. Odchodzi 10 zawodników, w tym większość z tych, którzy pojawili się w Łodzi zimą.
Nie dali awansu, muszą odejść
W trakcie sezonu, pomiędzy listopadem a lutym, ŁKS CoolPack zatrudnił aż sześciu nowych zawodników. Byli to: Marcel Ponitka, Dominik Grudziński, Wiktor Sewioł, Maciej Lampe, Jaquan Carlos i Chauncey Collins. Na skutek kontuzji zawodnika, kontrakt z Lampe został rozwiązany jeszcze przed zakończeniem sezonu. Z pozostałej piątki, w klubie pozostanie tylko Ponitka. Kibice wysoko sobie cenili postawę boiskową Carlosa, ale działacze nie zdecydowali się kontynuować z nim współpracy.
Niedocenieni?
Oleksandr Antypow do czasu nowych transferów, był jednym z najlepszych zawodników ŁKS. Niestety, został ofiarą przepisów PZKosz, które pozwalały na zgłoszenie do rozgrywek tylko dwóch obcokrajowców. Ukraiński zawodnik, choć formalnie był członkiem klubu, mógł w nim tylko trenować. Na domiar złego, przytrafiła mu się poważna kontuzja. Po zakończeniu sezonu zgłosiła się po niego również grająca w I lidze Resovia i tam będzie kontynuował karierę.
Tymon Szymański trafił do Łodzi przed ostatnim sezonem. Rozegrał w barwach ŁKS 20 spotkań. Ostatni raz pojawił się na parkiecie w lutym. Później leczył kontuzję. Nadal jednak będzie grał w I lidze. Podpisał już kontrakt z Notecią Inowrocław.
Niechciana młodzież
Nataniel Kolasiński, Szymon Rękoś, Jędrzej Musiał i Edward Miller, to młodzi zawodnicy, którzy większość sezonu spędzili w grającym w II lidze zespole ŁKS Politechnika Łódzka, będącym rezerwami ŁKS CoolPack. Rękoś to wychowanek, Kolasiński reprezentuje klub już od 4 lat. Jednak jak widać nie ma sentymentów. Trochę dziwi obecność w tym gronie Edwarda Millera, który wydawał się być zawodnikiem perspektywicznym. Klub zadecydował jednak inaczej.
Co dalej?
Władze ŁKS CoolPack deklarują ponowną walkę o awans do Orlen Basket Ligi w nadchodzącym sezonie. Słyszy się nieoficjalnie o nowych zawodnikach z doświadczeniem ekstraklasowym. Mówi się również o kolejnym trenerze. Tym razem Polaku. Ciekawą kwestią pozostaje, gdzie będzie rozgrywać swoje mecze drużyna ŁKS CoolPack. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie była gospodarzem w aż 3 halach. W najbliższych tygodniach poznamy zapewne nowe nazwiska i szczegóły dotyczące rozgrywek 2026/27/
