Niespodziewane porażki. Zaskakujące zwycięstwa. Weekend w Betclic 3 lidze

SW
SW

Lechia Tomaszów i rezerwy Widzewa przegrały na swoich boiskach. Okazałe zwycięstwa odniosły Warta Sieradz i Pelikan Łowicz. Rezerwy ŁKS wygrały po raz drugi z rzędu. Przegląd wyników drużyn z województwa Łódzkiego w Betclic 3 lidze.

Sensacyjna porażka Lechii

Od rozpoczęcia sezonu 2026/27, Lechia Tomaszów Mazowiecki w każdym dotychczasowym meczu ligowym strzelała bramki. Zdobyła ich w sumie 15 w sześciu spotkaniach. Jak więc do tego doszło, że w meczu z najsłabszą do tej pory drużyną CK KS Troszyn nie strzeliła żadnej? Pozwoliła gościom odnieść pierwsze ligowe zwycięstwo! Troszyn zastosował defensywną taktykę, popartą szybkimi kontrami. Choć Lechia próbowała atakować, przeciwnicy szybko likwidowali te próby. W pierwszej połowie, tylko Racis i Kolasa zdołali dojść do sytuacji strzeleckich. Tymczasem Troszyn miał ich kilka i jedną w 35 minucie wykorzystał. W drugiej połowie obraz gry niewiele się zmienił. Piłkarze Lechii próbowali atakować, ale goście mądrze się bronili. W dodatku w 74 minucie, udało im się wymienić kilka podań w polu karnym gospodarzy i oddać celny strzał. Mimo prób Racisa, Pieńkowskiego, Czupryńskiego i Kolasy, wynik nie uległ zmianie, a sensacja stała się faktem.
Lechia Tomaszów Mazowiecki – CK KS Troszyn 0:2 (0:1)

Przerwana seria

Po serii trzech kolejnych zwycięstw, piłkarze Widzewa musieli tym razem uznać wyższość rezerw Wisły Płock. Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando łodzian. Igor Busz miał trzy okazje do strzelenia gola. Za każdym razem świetnymi interwencjami popisywał się bramkarz gości. Próbowali go pokonać także Tanżyna, Gryzio i Klukowski. Niestety ich akcje nie przyniosły efektu. Na początku drugiej połowy jeszcze Gryzio spróbował swoich sił. Później jednak do głosu zaczęli dochodzić goście. Jeszcze w 67 minucie Franciszek Golański zażegnał niebezpieczeństwo. W 76 minucie, po strzale w długi róg był już niestety bezradny. Wisła zdobyła jeszcze jedną bramkę w 90 minucie meczu i Widzew musiał uznać tym razem wyższość przeciwnika.
Widzew II Łódź – Wisła II Płock 0:2 (0:0)

Strzelanie naprzemienne

Piłkarze Warty Sieradz odnieśli efektowne zwycięstwo nad Olimpią Elbląg. Po dwie bramki zdobyli Tomasz Swędrowski i Bartłomiej Kręcichwost, strzelając na przemian. Ich serie przedzielił gol dla gości. Najpierw, w 29 minucie strzałem z woleja zaimponował Swędrowski. Dwie minuty później Kręcichwost uderzył na bramkę. Piłka odbiła się od słupka i turlała wzdłuż linii bramkowej. Sędzia boczny zasygnalizował, że w pewnym momencie przekroczyła tę linię całkowicie i bramka została uznana. Goście odpowiedzieli pięknym trafieniem tuż przed przerwą. W 50 minucie Olimpia najpierw straciła zawodnika, któremu sędzia pokazał czerwoną kartkę za faul na Kręcichwoście. Za chwilę Swędrowski z rzutu wolnego podwyższył prowadzenie. W 60 minucie znowu Kręcichwost oszukał bramkarza Olimpii puszczając mu piłkę między nogami.
Warta Sieradz – Olimpia Elblag 4:1 (2:1)

Cenne zwycięstwo

Pod nieobecność Macieja Rybusa, który wziął udział w Meczu Jubileuszowym Legii Warszawa, piłkarze Pelikana całkiem dobrze poradzili sobie z groźnym zespołem Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. W pierwszej połowie, mimo kilku okazji, tylko raz udało im się pokonać bramkarza gości. Uczynił to w 24 minucie Dawid Dzięgielewski. Świt także stwarzał swoje sytuacje, ale był nieskuteczny. Wreszcie w 60 minucie goście dopięli swego. Gola wyrównującego zdobył Marcin Manikowski. Jednak w 71 minucie trener Pelikana dokonał trzech zmian, co odmieniło losy meczu. Gospodarze przeszli do zdecydowanych ataków. Przyniosło to efekt w postaci 3 bramek strzelonych w ciągu jedenastu minut. Najpierw w 79 minucie Krzysztof Supera ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Pięć minut później Maksymilian Czeczko podwyższył wynik meczu, a w 90 minucie, ponownie Krzysztof Supera zakończył strzelanie tego dnia.
Pelikan Łowicz – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 4:1 (1:0)

Czy to już seria?

Rezerwy ŁKS wygrały drugi mecz z rzędu. Po raz pierwszy w tym sezonie łodzianie nie stracili bramki. Mecz zaczął się od przewagi gospodarzy, którzy mieli dwie dogodne sytuacje do strzelenia bramki. Dodatkowo już w 18 minucie boisko opuścił Fabian Piasecki. Jednak to łodzianie schodzili na przerwę z prowadzeniem. W 44 minucie, Fabian Olejniczak pokonał strzałem zza pola karnego bramkarza Mławianki. Druga część meczu rozpoczęła się od groźnej sytuacji pod bramką Jamesa Rhodesa. Jednak już w 50 minucie udało się łodzianom podwyższyć prowadzenie. Celnym strzałem głową popisał się Wiktor Czerwiński. Gospodarze dążyli do poprawienia wyniku, ale obrona ŁKS była tego dnia wyjątkowo szczelna. W 79 minucie obrońca Mławianki, Gabriel Kirejczyk został ukarany czerwoną kartką za nieprzepisowe zatrzymanie przeciwnika wychodzącego na czystą pozycję. W 86 minucie za drugą żółtą kartkę, usunięty został z boiska Wiktor Rzemyszkiewicz. Wynik już nie uległ zmianie i dzięki temu rezerwy ŁKS opuściły strefę spadkową.
Mławianka Mława – ŁKS II Łódź 0:2 (0:1)

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *