Widzew wygrał po raz pierwszy od tygodni. Bergier uratował ich w ostatniej chwili

SW
SW

Widzew Łódź pokonał Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 1:0 w sobotnim meczu 28. kolejki Ekstraklasy. Jedynego gola zdobył Sebastian Bergier w 89. minucie.

Długo nic, a potem gol

Przez większą część meczu na stadionie przy al. Piłsudskiego dominowała frustracja. Widzew miał inicjatywę, szczególnie w pierwszych kwadransach, ale bramkarz Termaliki Adrian Chovan był nie do przejścia. Gospodarze stworzyli sobie wiele sytuacji, jednak żadna z nich nie zakończyła się golem.

Przewaga liczebna nie pomagała

Sytuacja Widzewa miała się poprawić w 68. minucie, kiedy Arkadiusz Kasperkiewicz z Termaliki zobaczył drugą żółtą kartkę i opuścił boisko. Łodzianie przez ponad dwadzieścia minut atakowali w przewadze, ale Chovan bronił wszystko, co do niego trafiało. Czas mijał, a wynik nadal pokazywał zero do zera.

Bergier nie zawodzi w końcówce

W 89. minucie Sebastian Bergier przyjął piłkę i uderzył głową. Tym razem Chovan był bezradny. Widzew wygrał 1:0 i zdobył trzy punkty, które w walce o utrzymanie są na wagę złota. Łodzianie wciąż muszą walczyć o ligowy byt, ale sobotnie zwycięstwo dało im oddech. Za tydzień, 18 kwietnia, zmierzą się na wyjeździe z Radomiakiem.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *