Widzew chce się rozstać z Andim Zeqirim. Szwajcarski napastnik, sprowadzony latem ubiegłego roku nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Klub chce teraz znaleźć dla niego nowe miejsce jeszcze przed wygaśnięciem kontraktu.
Wielkie oczekiwania, słabe liczby
Latem 2025 roku transfer Zeqiriego do Widzewa zapowiadano jako prawdziwy hit i jeden z najważniejszych ruchów łódzkiego klubu. 27-letni Szwajcar podpisał umowę obowiązującą do 2029 roku, jednak na boisku nie radził sobie dobrze.
Do tej pory napastnik rozegrał w barwach Widzewa zaledwie 1050 minut. W tym czasie strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę. Jak na zawodnika sprowadzanego z tak dużymi oczekiwaniami, to dorobek zdecydowanie poniżej oczekiwań.
Widzew znalazł zainteresowany klub
Po nieudanym początku przygody w Łodzi Widzew może wkrótce wypożyczyć Zeqiriego do innego klubu. Zainteresowanie Szwajcarem wyraża belgijski Standard Liège, w którym napastnik występował na wypożyczeniu z KRC Genk w sezonie 2024/2025.
Wówczas Zeqiri prezentował się znacznie lepiej. W 24 meczach zdobył dziesięć bramek i zaliczył cztery asysty. Standard rozważa teraz kolejne wypożyczenie zawodnika. Na dwa lata, z opcją wykupu. Belgowie liczą, że napastnik ponownie zaprezentuje formę, którą pokazywał podczas poprzedniego pobytu w klubie.
