Groźba bojkotu mistrzostw świata kobiet do lat 20 traci na sile. UEFA miała zablokować start europejskich reprezentacji w proteście przeciwko planom prezesa FIFA, ale najnowsze doniesienia wskazują, że do bojkotu jednak nie dojdzie. To dobra wiadomość dla Polski, która jest gospodarzem turnieju, w tym rozgrywek w Łodzi.
Spór o sprzedaż udziałów w mundialu
Konflikt wybuchł po tym, jak Gianni Infantino zaproponował częściową sprywatyzowanie wielkich turniejów FIFA, w tym mistrzostw świata. Sześć krajów europejskich wydało wspólne oświadczenie, w którym otwarcie przyznało, że straciło zaufanie do szefa FIFA. Sprawa szybko przerodziła się w poważny konflikt między UEFA a władzami światowej federacji.
FIFA daje gwarancje, UEFA się wycofuje
Jak podaje „The Guardian”, FIFA złożyła wiążące zapewnienia, że plan podobny do pomysłu Infantino nie zostanie już przedstawiony w przyszłości. To właśnie te gwarancje mają być kluczem do odwołania bojkotu. Dzięki temu europejskie reprezentacje, w tym Anglia, Francja i Hiszpania, będą mogły normalnie wystartować w turnieju.
Łódź wśród miast gospodarzy
Mistrzostwa świata kobiet do lat 20 ruszają 5 września. Mecze odbędą się w czterech polskich miastach: Katowicach, Sosnowcu, Bielsku-Białej oraz Łodzi.
Co dalej z turniejem
Jeśli UEFA formalnie potwierdzi wycofanie bojkotu, na starcie mundialu pojawią się między innymi Anglia, Francja, Hiszpania, Portugalia i Włochy, a towarzyszyć im będzie gospodarz turnieju, reprezentacja Polski. Turniej ma się rozpocząć meczem Anglii z Kanadą. Ostateczna decyzja UEFA powinna zapaść w najbliższych dniach, przed inauguracją rozgrywek.
