PGE Budowlani walczą o finał. Czy postawią dzisiaj pierwszy krok?

SW
SW

PGE Budowlani Łódź zmierzą się dziś w pierwszym meczu półfinału play-off z zespołem UNI Opole. Łodzianki są faworytem lecz muszą to potwierdzić na boisku.

Święta na hali.

Kibice PGE Budowlanych nie mają dziś łatwego życia. Muszą w pośpiechu robić ostatnie przygotowania do świąt, dekorować święconkę i biec z nią do kościoła, bo już o 12:30 powinni stawić się w Sport Arenie, aby wspierać swoje siatkarki w meczu przeciwko UNI Opole. Cóż, nadawca telewizyjny egzekwuje swoje prawa z całą bezwzględnością.

Wymagający przeciwnik

UNI opole sprawiło w tym sezonie PGE Budowlanym sporo kłopotów.
Jesienią opolanki wygrały niespodziewanie w Łodzi wysoko – 3:0.Rewanż w Opolu nie do końca udał się łodziankom. Zwyciężyły tylko 3:2 po zaciętej walce. O sile przeciwniczek decydują przede wszystkim doświadczone, dobrze znana w Łodzi Katarzyna Zaroślińska-Król, oraz Katarzyna Połeć. Niezła rozgrywająca Gabriela Makarowska-Kulej, która dopiero w Opolu tak naprawdę dostała swoją szansę. Dużo do gry wnoszę także zawodniczki zagraniczne Elan McCall i Hanna Helvig.

Dać sobie szansę na trzecią szansę

Oczywiście PGE Budowlane są faworytem w tym półfinale. Nie po to zajęły w lidze drugie miejsce, ze sporą przewagą punktową nad trzecim w tabeli UNI, aby teraz przesadnie obawiać się przeciwnika. Alicja Grabka, Paulina Damaske, Maja Storck, czy Saša Planinšec są zawodniczkami wysokiej klasy, które w optymalnej formie powinny wykazać wyższość nad przeciwnikiem. Trzeba tylko podejść do meczu z odpowiednią koncentracją i konsekwencją. Rewanż odbędzie się 8 kwietnia w Opolu, a ewentualny trzeci mecz 11 kwietnia w Łodzi. Mamy jednak nadzieję, że ten termin nie będzie potrzebny.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *