PGE Budowlani Łódź wygrali ostatni mecz fazy zasadniczej z BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 3:0. Łodzianki nie dały rywalom żadnych szans i wchodzą w fazę play-off w świetnych nastrojach.
Pierwszy set pod dyktando Grabki
Budowlane zaatakowały od pierwszej piłki. Alicja Grabka serwowała tak skutecznie, że łodzianki błyskawicznie wyszły na prowadzenie 5:0. BKS zdołał wprawdzie złapać kontakt przy 8:7, ale Budowlane szybko wzięły grę w swoje ręce. Paulina Damaske atakiem ustaliła wynik na 20:13 i od tego momentu nie było już żadnych wątpliwości. Seta wygrały łodzianki 25:17.
Wyrównanie w drugim – i natychmiastowa odpowiedź
Drugi set zaczął się od popisów Sašy Planinšec na zagrywce. Słowenka wyprowadziła Budowlane na prowadzenie 3:0, a po jej zmianie Grabka podwyższyła na 6:1. Wydawało się, że gospodynie zmierzają po szybkie zwycięstwo, ale BKS nie zamierzał się poddawać. Bielczanki punkt po punkcie odrabiały straty i doprowadziły do remisu 14:14. Wyrównanie trwało jednak krótko – gdy do pola serwisowego wróciła Grabka, Budowlane ponownie odskoczyły i wygrały 25:18.
Trzeci set z niespodzianką
W trzeciej partii BKS pokazał się z najlepszej strony. Duże zasługi miała w tym węgierska przyjmująca Bozóki-Szedmák, która sprawiała gospodyniam spore kłopoty i utrzymywała swoją drużynę w grze. Po jej skutecznym kontrataku bielczanki przegrywały tylko 12:13. Budowlane odpowiedziały jednak blokiem i atakiem – najpierw Rodica Buterez obroniła piłkę, potem Grabka wystawiła do Mai Storck i łodzianki wyszły na 16:14. Trener BKS-u Bartłomiej Piekarczyk poprosił o czas, ale to nie zatrzymało gospodyn. Buterez zablokwała Podlaską przy 19:15 i Budowlane spokojnie doprowadziły do końca, wygrywając 25:17.
Play-offy już w środę
PGE Budowlani Łódź zakończyli fazę zasadniczą w znakomitym stylu. W ćwierćfinale mistrzostw Polski zmierzą się z Lotto Chemikiem Police. Pierwszy mecz odbędzie się w Łodzi już w środę 25 marca.
