PGE Budowlani wygrali w poniedziałek z LOTTO Chemikiem Police 3:0. To już drugie zwycięstwo nad tym samym rywalem w ciągu czterech dni.
Budowlani znowu pokonali Chemika
Drużyna prowadzona przez Macieja Biernata rozbiła Chemik również w środowym ćwierćfinale Pucharu Polski. Wtedy wygrali 3:1 i zapewnili sobie awans do turnieju finałowego w Elblągu.
W poniedziałkowy wieczór łodzianki znów pokazały swoją przewagę. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:14. Budowlane kontrolowały grę od początku do końca. Chemik próbował dogonić rywalki, ale błędy w przyjęciu uniemożliwiły skuteczną grę w ataku.
Drugi set przyniósł jeszcze większą dominację gospodyń. Łodzianki wygrały aż 25:9. Nie pomogła nawet doświadczona Natalia Mędrzyk, była zawodniczka ŁKS-u. Trener Biernat dał zagrać rezerwowym, które utrzymały wysoki poziom gry.
Storck skończyła mecz
Trzecia partia była bardziej wyrównana. Trener Budowlanych wypuścił na parkiet zawodniczki, które rzadziej grają w podstawowym składzie. Chemik wykorzystał to i prowadził przez pewien czas. W końcówce łodzianki wzięły się jednak w garść. Maja Storck atakiem z drugiej linii zamknęła mecz przy wyniku 25:23.
