Łodzianki pokonały Stal Mielec 3:1 i zbliżyły się do wywalczenia piątego miejsca w TAURON Lidze. A to oznaczałoby grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.
Dramatyczny pierwszy set
Wiewióry zaczęły mecz bardzo słabo. Stal Mielec prowadziła 21:15 i wydawało się, że pierwsza partia jest już rozstrzygnięta. Łodzianki zdołały jednak odrobić straty i wygrały seta 27:25. Kluczową rolę odegrała Regiane Bidias, która zdobyła asa serwisowego w końcówce.
Pełna kontrola w drugiej partii
W drugim secie ŁKS nie dał rywalom żadnych szans. Łodzianki objęły prowadzenie już na początku i pewnie dowieźly wynik do końca, wygrywając 25:17. Stal Mielec nie potrafiła nawiązać wyrównanej walki.
Mielczanki odpowiedziały
Trzecia partia należała do gości. Stal przejęła inicjatywę przy stanie 15:15 i zdobyła cztery punkty z rzędu. Łodzianki nie zdołały odwrócić losów seta i przegrały 18:25.
Brambilla zamknęła mecz
W czwartym secie ŁKS odskoczył na 21:18 i już nie oddał prowadzenia. Mariana Brambilla, wybrana MVP spotkania, przypieczętowała zwycięstwo atakiem przez rozerwany blok. Łodzianki wygrały seta 25:22 i cały mecz 3:1.
Rewanż ze Stalą Mielec odbędzie się 9 kwietnia o godzinie 20:00. Wygranie go będzie oznaczało wywalczenie piątego miejsca i awans do europejskich pucharów.
