23-letni panczenista Władimir Semirunnij zdobył srebrny medal na igrzyskach w Mediolan-Cortina. Zawodnik Pilicy Tomaszów Mazowiecki stanął na podium w biegu na 10 000 metrów. To drugi krążek dla Polski na tych igrzyskach.
Nerwowa walka do końca
Semirunnij wystartował w trzeciej parze i od pierwszych metrów jechał bardzo szybko. Pokonywał kolejne okrążenia poniżej 30 sekund, budując przewagę nad rywalem z pary. Na mecie zatrzymał zegar na czasie 12:39.09. Teraz mógł tylko czekać.
Po nim na lód wyjechało jeszcze sześciu zawodników. Holender Jorrit Bergsma i Włoch Davide Ghiotto pojechali wolniej. Kanadyjczyk Ted-Jan Bloemen także nie zdołał go wyprzedzić. Gorzej poszło w starciu z Czechem Methodejem Jilkiem, który wygrał zawody z czasem 12:33.44.
Ostatnia para zadecydowała
O medalu decydował ostatni bieg. Tomaszowianin obserwował start Francuza Timothy’ego Loubineauda i Norwega Sandera Eitrema. Obaj na początku jechali szybciej, ale w końcówce zabrakło im sił. Semirunnij miał srebro.
Od Rosji do Tomaszowa
Panczenista reprezentuje Polskę od zeszłego roku. Wcześniej startował dla Rosji, ale po inwazji na Ukrainę w 2022 roku zdecydował się wyemigrować. Zamieszkał w Tomaszowie Mazowieckim i dołączył do klubu Pilica.
- Agresja jest zła w każdej formie. Oczywiście, że nie popieram tej wojny – mówił w grudniu 2023 roku.
Sukcesy w polskich barwach
W barwach Polski 23-latek szybko pokazał klasę. W 2025 roku zdobył srebrny medal na 10 000 metrów podczas mistrzostw świata w Norwegii. Do tego dołożył brąz na dystansie 5000 metrów. W styczniu triumfował na mistrzostwach Europy w Tomaszowie Mazowieckim na „piątce” i był drugi na 1500 metrów.
Jego rekord Polski na dziesięć kilometrów to 12:28.05. Ustanowił go w grudniu 2025 roku. Ten wynik dał mu trzecie miejsce w historii światowego łyżwiarstwa na tym dystansie.
Drugi medal dla Polski
Przed Semirunnijiem medal olimpijski we Włoszech zdobył Kacper Tomasiak. Skoczek narciarski wywalczył srebro na skoczni normalnej. Teraz do kolekcji dołączył krążek tomaszowianina.
Bieg na 10 000 metrów to jedna z najtrudniejszych konkurencji w łyżwiarstwie szybkim. Zawodnicy muszą pokonać 25 okrążeń, utrzymując równe i bardzo szybkie tempo. To prawdziwe wyzwanie wytrzymałościowe
