Kobieta usłyszała zarzuty za przywłaszczenie ponad 13 tysięcy złotych zebranych na bal maturalny. Policja zakończyła śledztwo i przekazała sprawę do prokuratury.
Mieszkanka Piotrkowa Trybunalskiego stanęła przed policją. Funkcjonariusze postawili jej zarzuty dotyczące przywłaszczenia pieniędzy, które rodzice uczniów wpłacili na studniówkę w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 1.
Przyznała się do winy
Kobieta podczas przesłuchania przyznała się do popełnienia czynu. Policja zebrała wcześniej zeznania od świadków i rodziców poszkodowanych uczniów. Niektóre przesłuchania prowadziły komendy spoza Piotrkowa, bo część maturzystów mieszka w internacie, a ich rodzice żyją w odległych miejscowościach.
Pieniędzy nie zwróciła
Sprawczyni jak dotąd nie oddała przywłaszczonej kwoty. Młodszy aspirant Edyta Daroch z Komendy Powiatowej Policji w Piotrkowie Trybunalskim potwierdziła, że kobieta odpowie przed sądem na podstawie artykułu 284 Kodeksu karnego. Za przywłaszczenie mienia grozi jej od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Studniówka odbyła się dzięki rodzicom
Bal maturalny uczniów z ZSP nr 1 odbył się 10 stycznia. Rodzice musieli wpłacić pieniądze po raz drugi, żeby ich dzieci mogły świętować. Córka sprawczyni poszła na studniówkę i otrzymała wsparcie od kolegów ze szkoły. Dziewczyna przeprowadziła się do babci.
Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim otrzymała już pełną dokumentację sprawy i zdecyduje o dalszych krokach.
