Dziś rano doszło do strzelaniny w jednej z łódzkich fabryk. Sprawca jest nadal na wolności.
Zawartość
Strzały w fabryce
Dziś około siódmej rano, w fabryce Gillette na Nowym Józefowie, doszło do użycia broni palnej.
42 letni, były pracownik firmy, dostał się uzbrojony na teren zakładu. Oddał kilka strzałów do osoby tam zatrudnionej, po czym zbiegł. Policja ewakuowała około 400 pracowników przebywających wtedy na terenie zakładu. Według ustaleń służb porządkowych, sprawca nikogo nie postrzelił. Wszyscy pracownicy są bezpieczni.
Trwają negocjacje
Policja informuje, że obecnie trwają negocjacje z desperatem, który nadal przebywa na terenie zakładu. Niestety nie wiadomo czy nadal jest uzbrojony. Na miejsce zdarzenia sprowadzono grupę antyterrorystyczną,
