Rządowy plan budowy kolei dużych prędkości między Łodzią a Warszawą stracił część finansowania. Brakuje ponad 20 mld zł, a spółka CPK od miesięcy ostrzega, że przez to nie może ogłaszać kolejnych przetargów.
Zamiast 33 mld zł najwyżej 12 mld zł
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak przyznał, że zakładanej wcześniej kwoty z funduszy unijnych nie da się zdobyć. Według jego szacunków w perspektywie na lata 2028-2034 na linię „Y” trafi z UE tylko 10-12 mld zł. Rząd liczył na 33,6 mld zł. Linia ma połączyć Warszawę z Łodzią, a dalej z Poznaniem i Wrocławiem. Pierwszy etap prowadzi właśnie przez Łódź.
Cały kolejowy komponent CPK ma kosztować 76,8 mld zł. Około 43,2 mld zł miało pochodzić z obligacji skarbowych, a resztę z pieniędzy unijnych. Ta druga część się nie domyka. Wiceminister zapewnia, że szuka brakujących środków, ale na razie nie zdradza szczegółów.
Przetargi stoją
Do tej pory ogłoszono tylko dwa z sześciu planowanych przetargów na odcinku Warszawa-Łódź. Kolejne postępowania są dopiero w przygotowaniu, m.in. na tunel od Warszawy Zachodniej do Kotowic i fragmenty między węzłem bolimowskim, Brzezinami i Łodzią. Zarząd CPK pisał w czerwcu do resortu, że brak dotacji na tunel w Łodzi blokuje ogłaszanie dalszych przetargów.
Tunel pod centrum Łodzi jest już w realizacji. Wykonawcą jest konsorcjum PORR, a wartość oferty wyniosła 1,761 mld zł netto. Spółka chce jesienią złożyć wniosek o unijne wsparcie tej inwestycji. Wystąpiła też do Ministerstwa Finansów o przekazanie skarbowych papierów wartościowych, ale decyzja należy do resortu.
Reforma Funduszu Kolejowego się opóźnia
Część pieniędzy miała dać Fundusz Kolejowy. Dzięki wyższym wpływom z cen paliw jego roczne przychody miały wzrosnąć z 2 mld zł do 10-12 mld zł. Przepisy wejdą jednak w życie dopiero na początku 2028 roku, czyli o rok później niż planowano. Ministerstwo Finansów powołuje się na niepewną sytuację na rynku paliw w związku z napięciami na Bliskim Wschodzie.
Oficjalnie harmonogram się nie zmienia. Do końca 2032 roku ma powstać około 130-kilometrowy odcinek między Warszawą a Łodzią. Główne prace budowlane mają się zakończyć w 2031 roku. Bez zapewnionych pieniędzy i kolejnych przetargów dotrzymanie tych terminów będzie trudne.
