Przez 105 nocy specjalny autobus jeździł po ulicach Łodzi i dowoził ciepłe posiłki osobom bezdomnym. W tym sezonie wydano ponad 21 tysięcy porcji zupy – prawie o połowę więcej niż rok wcześniej.
Rekordowy sezon na ulicach Łodzi
Autobus wyruszył w trasę 1 grudnia i kursował do połowy marca. Każdej nocy zatrzymywał się na pięciu przystankach – m.in. przy Dworcu Łódź-Kaliska, na Bałuckim Rynku i przy Dworcu Łódź-Chojny. Czekały tam osoby bezdomne, którym pracownicy i wolontariusze podawali gorącą zupę, pieczywo i herbatę. Rozdawali też ciepłą odzież i koce.
W całym sezonie wydano dokładnie 21 602 porcje posiłków. Rok wcześniej było ich niespełna 15 tysięcy. Każdej nocy z jedzenia korzystało średnio 206 osób.
Największy ruch w grudniu i styczniu
Najbardziej ruchliwą nocą w całym sezonie okazała się ta z 28 na 29 grudnia – wtedy autobus rozwiózł 306 porcji zupy. Najwięcej posiłków w ciągu całego miesiąca rozdano w styczniu – niemal 6400.
Wzrost liczby wydanych posiłków pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej tłumaczą wyjątkowo mroźną zimą. Niskie temperatury sprawiły, że więcej osób potrzebowało wsparcia, a gorący posiłek stawał się dla nich sprawą życia i śmierci.
Za kierownicą MPK, przy chochli – wolontariusze
Pojazd zapewniło łódzkie MPK. Akcję prowadziło Koło Łódzkie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta na zlecenie Miasta Łódź. Wśród wolontariuszy były też osoby mieszkające w schronisku dla bezdomnych mężczyzn przy ul. Nowe Sady – tam też każdego dnia gotowano zupy.
Miasto przeznaczyło na ten projekt w 2026 roku prawie 83 tysiące złotych.
Autobus wróci w grudniu
Kolejny sezon rozpocznie się 1 grudnia tego roku. Wtedy też ponownie otworzy się Świetlica dla Osób Bezdomnych przy al. Piłsudskiego, w której przez całą zimę wydano niemal 2900 ciepłych obiadów.
