Widzew przegrał u siebie z Jagiellonią Białystok 1:3 i po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się w strefie spadkowej PKO Ekstraklasy. Widzewiacy zajmują szesnaste miejsce w tabeli, choć zimą wydali na transfery 15 milionów euro.
Jagiellonia kontrolowała mecz od początku
Sobotnie spotkanie rozegrano w dużym mrozie przed szesnastoma tysiącami widzów. Widzew rozpoczął agresywnie, ale szybko stracił impet. Goście z Białegostoku realizowali swój plan i kontrolowali przebieg wydarzeń.
Pierwsza bramka padła w 38. minucie. Obrona Widzewa źle zachowała się przy dograniu Jesusa Imaza. Piłka trafiła pod nogi Bartosza Mazurka, który strzelił swojego pierwszego gola w Ekstraklasie. Debiutujący w bramce łodzian Bartłomiej Drągowski nie popisał się w tej sytuacji.
Dwa ciosy w drugiej połowie
Po przerwie Widzew próbował odrobić straty, ale w 54. minucie sędzia Paweł Raczkowski podyktował rzut karny za faul Juliana Shehu na Afimico Pululu. Kongijczyk sam wykorzystał jedenastkę i podwyższył prowadzenie na 2:0.
Gospodarze mieli szansę na kontaktowego gola w 59. minucie, gdy Mariusz Fornalczyk uderzył z pola karnego, ale bramkarz Sławomir Abramowicz obronił strzał.
W 80. minucie Norbert Wojtuszek zamknął mecz technicznym uderzeniem z trzynastu metrów. Piłka wpadła w róg bramki i Drągowski nie miał szans na obronę.
Honorowe trafienie Bergiera
Widzew strzelił w końcówce. Wojtuszek sfaulował Fornalczyka w polu karnym i sędzia po raz drugi wskazał na jedenasty metr. Sebastian Bergier pewnie wykonał rzut karny i ustalił wynik na 1:3.
Jagiellonia wicelidera, Widzew w tarapatach
Jagiellonia awansowała na drugie miejsce w tabeli. Jeśli wygra zaległy mecz, zostanie liderem PKO Ekstraklasy. Widzew zimuje w strefie spadkowej mimo, że jak twierdzą eksperci zimą wydał więcej niż wszystkie kluby w hiszpańskiej ekstraklasie.
Mecz obserwował selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban. Zobaczył, że pieniądze nie zawsze przekładają się na punkty.
Widzew Łódź – Jagiellonia Białystok 1:3 (0:1)
Bramki: Mazurek 38′, Pululu 54′ (karny), Wojtuszek 80′ – Bergier 89′ (karny)
