Widzew tonie, ale Jovicević jest ustawiony. Za zwolnienie dostanie fortunę!

FK
FK

Widzew Łódź tkwi w strefie spadkowej, a kibice głośno żądają dymisji trenera Igora Jovicevicia. Problem w tym, że rozwiązanie kontraktu z Chorwatem może klub kosztować fortunę.

Trzeci trener, te same problemy

Widzew Łódź to największe rozczarowanie tego sezonu PKO Ekstraklasy. Klub, w który właściciel Robert Dobrzycki zainwestował około 100 milionów złotych, zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie 24 punktów po 23 meczach. Na ławce trenerskiej zdążyli zasiąść już trzej szkoleniowcy – najpierw Żeljko Sopić, potem Patryk Czubak, a teraz Igor Jovicević. Zmiany trenera nie przyniosły żadnej poprawy.

Kibice mówią dość

Frustracja kibiców rośnie z każdą kolejką. Nawet Zbigniew Boniek przyznaje, że boli go serce na widok tego, co dzieje się z Widzewem. Głosy domagające się zwolnienia Jovicevicia są coraz głośniejsze, ale klub stoi przed poważnym problemem finansowym.

Zwolnienie trenera? To będzie kosztować

Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, rozwiązanie kontraktu z Joviceviciem oznacza konieczność wypłaty odszkodowania równego jego rocznej pensji. Kontrakt Chorwata obowiązuje do czerwca 2027 roku, a koszt jego zerwania sięga około 3,8 miliona złotych. Dla klubu, który i tak już wydał ogromne pieniądze na budowę składu, to kolejny poważny cios finansowy.

Widzew już w najbliższy wtorek zagra z GKS Katowice w Pucharze Polski, a 7 marca zmierzy się z Lechem Poznań w lidze. Wyniki tych spotkań mogą przesądzić o przyszłości Jovicevicia na ławce.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *