Widzew dalej w tarapatach. Kolejny tydzień w strefie spadkowej

FK
FK

Widzewiacy przegrali 0:1 w Katowicach i tkwią w strefie spadkowej. Zimowe wzmocnienia nie pomagają.

Widzew ma poważne kłopoty. Drużyna Igora Jovićevicia przegrała w niedzielę z GKS-em Katowice 0:1 i nadal zajmuje 17. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.

Rekordowe transfery nie dają rezultatów

To kolejny cios dla klubu, który zimą wydał rekordowe pieniądze na transfery. Do zespołu dołączyli między innymi Przemysław Wiśniewski, Osman Bukari i Emil Kornvig. Wszyscy trzej zagrali od pierwszej minuty w Katowicach, ale nie zdołali pomóc drużynie w zdobyciu punktów.

Kontrola gry, brak skuteczności

Widzewiakom brakowało skuteczności w polu karnym. W 25. minucie Christopher Cheng minimalnie chybił, a po przerwie Shehu trafił obok słupka.

Klemenz dał zwycięstwo GKS-owi

Jedyną bramkę w tym meczu strzelił Lukas Klemenz tuż przed przerwą. Doświadczony obrońca wykorzystał dośrodkowanie Bartosza Nowaka z rożnego.

Kontrowersje w końcówce

Widzew próbował odrobić straty w drugiej połowie, ale nie potrafił stworzyć wyraźnych sytuacji bramkowych. W doliczonym czasie gry pojawiła się nadzieja na rzut karny. Sędzia początkowo podyktował jedenastkę za faul na Bukarim, ale analiza VAR wykazała, że to napastnik Widzewa faulował jako pierwszy.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *