Miał grać dla Widzewa. W czwartek strzelił gola Barcelonie

Filip Kijewski
Filip Kijewski

Jedyną bramkę dla Realu Oviedo w przegranym 1:3 meczu z FC Barceloną strzelił Alberto Reina. Według naszych informacji, 27-letni pomocnik latem był oferowany Widzewowi i był blisko przenosin, ale widzewiacy ostatecznie nie zdecydowali się na transfer.

Spektakularny gol przeciwko Barcelonie

W czwartkowym meczu Real Oviedo niespodziewanie objął prowadzenie z Barceloną dzięki bramce Alberto Reiny w 33. minucie. Hiszpański pomocnik wykorzystał fatalny błąd bramkarza gości Joana Garcii, który wyszedł daleko poza pole karne i zagrał piłkę wprost pod nogi rywala. Reina nie zmarnował okazji i z około 40 metrów precyzyjnie skierował futbolówkę do pustej bramki.

„To był błąd bramkarza, ale ja musiałem zachować spokój i precyzyjnie uderzyć. Takie sytuacje zdarzają się raz na 100 meczów” – komentował po meczu Reina. Mimo prowadzenia gospodarze ostatecznie przegrali 1:3 po bramkach Erica Garcii (56′), Roberta Lewandowskiego (70′) i Ronalda Araujo (88′).

Transfer, który nie doszedł do skutku

Według naszych informacji, Alberto Reina latem był w kręgu zainteresowań Widzewa Łódź. 27-letni pomocnik został zaoferowany widzewiakom przez agentów, bo szukali wzmocnień w linii pomocy. Negocjacje były zaawansowane, a sam piłkarz był otwarty na przenosiny do Polski. Jednak do transferu nie doszło.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *