Piłkarze ŁKS-u rozpoczęli treningi kontrolne od remisu 0:0 z węgierskim PAKSI FC. Trener Grzegorz Szoka wykorzystał mecz w Side do przetestowania młodych zawodników z drugiej drużyny.
Łodzianie rozegrali pierwsze spotkanie sparingowe podczas zgrupowania w Turcji. Rywalem był zespół z węgierskiej ekstraklasy, który wcześniej wygrał 5:1 z azerskim Sumqayit i przegrał 2:3 z bułgarskim Łudogorcem Razgrad.
Młodzi piłkarze dostali szansę
Szoka zabrał do Side pięciu zawodników z rezerw. Wiktor Czerwiński, Jakub Leśniewski, Sebastian Sopel, Lenard Szczygieł i Fabian Olejniczak otrzymali możliwość pokazania się w sparingu. Leśniewski zagrał od pierwszej minuty, a Olejniczak pojawił się na boisku w 27. minucie.
Młody napastnik stworzył najwięcej zagrożenia. Trzykrotnie próbował pokonać bramkarza PAKSI FC, ale nie miał szczęścia. Najpierw minimalnie chybił, później dwukrotnie zatrzymał go golkiper rywali.
Bez Piaseckiego i Löffelsenda
W meczu zabrakło dwóch doświadczonych piłkarzy. Fabian Piasecki kończy rehabilitację po kontuzji. Jasper Löffelsend narzekał na drobne problemy zdrowotne i sztab szkoleniowy wolał go oszczędzić.
Andrea Aras opuścił boisko w pierwszej połowie, ale nie doznał urazu. Zmiana była zaplanowana wcześniej.
W drugiej połowie Sebastian Ernst był bliski zdobycia bramki, ale nie zdążył ze wślizgiem. Łukasz Jakubowski uratował drużynę przed stratą gola, gdy obronił groźny strzał głową.
