Placówka należy do wąskiego grona dziesięciu ośrodków w całej Polsce, które wykorzystują zaawansowaną technologię do wykrywania miażdżycy
Lekarze ze szpitala w Sieradzu przeprowadzili kolejne szkolenie z zakresu diagnostyki układu krążenia. Tym razem skupili się na badaniu blaszek miażdżycowych metodą ultrasonografii wewnątrznaczyniowej. To technologia, którą dysponuje zaledwie dziesięć placówek w kraju.
Dlaczego to takie ważne
Choroby serca wciąż prowadzą wśród przyczyn zgonów Polaków. Dlatego lekarze systematycznie podnoszą swoje kwalifikacje, aby jak najszybciej wykrywać zagrożenia i reagować na nie. Nowoczesny sprzęt pozwala im dokładnie ocenić stan naczyń krwionośnych i natychmiast podjąć leczenie.
Zespół ratuje życie
Szpital w Sieradzu, który podlega władzom województwa łódzkiego, prowadzi także specjalistyczny zespół PERT. To grupa lekarzy, która zajmuje się nagłymi przypadkami zatorowości płucnej. Działa od końca ubiegłego roku i już teraz pomaga pacjentom w najbardziej krytycznych momentach.
Ostatnie warsztaty poprowadził profesor Tomasz Roleder z wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego. Lekarze ćwiczyli praktyczne wykorzystanie sprzętu diagnostycznego, który wykrywa zmiany w tętnicach zanim dojdzie do zawału.
Co to daje pacjentom
Mieszkańcy regionu zyskują dostęp do diagnostyki na poziomie najlepszych ośrodków kardiologicznych. Gdy liczy się każda minuta, szpital może zareagować szybko i skutecznie. To realna szansa na uratowanie życia.
