Bełchatów walczy o drugą elektrownię atomową w Polsce. Jest wsparcie urzędu marszałkowskiego

FK
FK

Województwo łódzkie pokazało zdecydowane poparcie dla budowy elektrowni jądrowej w Bełchatowie. Radni, politycy i samorządowcy podpisali wspólną deklarację, która ma przechylić szalę zwycięstwa w rywalizacji z Koninem.

Elektrownia atomowa ma zastąpić węgiel brunatny

Decyzja może zapaść jeszcze w tym roku. Ministerstwo Energii rozważa dwie lokalizacje dla drugiej polskiej elektrowni jądrowej – Bełchatów i Konin. Pierwsza powstaje już w Lubiatowie-Kopalino na północy kraju.

180 osób wzięło udział w nadzwyczajnej sesji sejmiku województwa łódzkiego. Spotkanie odbyło się bezpośrednio w Bełchatowie. Marszałek Joanna Skrzydlewska podkreśliła, że wszystkie powiaty w regionie oprócz kutnowskiego przyjęły już uchwały wspierające ten projekt.

„Chcemy wykorzystać potencjał elektrowni Bełchatów i doświadczenie pracowników” – mówiła marszałek. Wiceminister energii Konrad Wojnarowski potwierdził, że bez dialogu z mieszkańcami rząd nie podejmie decyzji.

Bełchatów ma silne atuty w tej rywalizacji. Region posiada doskonałą infrastrukturę energetyczną i sieć przesyłową. Tysiące wykwalifikowanych inżynierów i techników pracuje obecnie przy wydobyciu węgla brunatnego oraz produkcji energii.

Główny Instytut Górnictwa przeprowadził już wstępne badania na zlecenie PGE. Jarosław Zagórowski, dyrektor instytutu, poinformował, że wyniki nie wykluczają budowy reaktora w tym miejscu.

Transformacja energetyczna staje się koniecznością. Złoża węgla brunatnego w Bełchatowie się wyczerpują. Jacek Kaczorowski, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, zapewnił, że elektrownia atomowa stworzy podobną liczbę miejsc pracy jak obecna kopalnia i elektrownia węglowa.

Powstało już stowarzyszenie „Tak dla atomu w Bełchatowie”. Małgorzata Grabarczyk, przewodnicząca sejmiku województwa, zapowiedziała, że organizacja będzie budować poparcie społeczne dla inwestycji. Do współpracy zaproszono przedsiębiorców, fundacje i mieszkańców regionu.

Deklaracja bełchatowska wskazuje cztery główne powody, dla których region zasługuje na elektrownię jądrową: konieczność transformacji energetycznej, doświadczenie kadry, rozwój gospodarczy oraz bezpieczeństwo energetyczne Polski.

Władze lokalne apelują do ministra energii o szybką decyzję. Samorządy deklarują pełną gotowość do współpracy i wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji na przygotowanie infrastruktury.

Bełchatów od dziesięcioleci jest sercem polskiej energetyki. Teraz walczy o to, by pozostać nim również w erze atomu.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *