Nie żyje 54-letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego, który został potrącony przez samochód w Niedośpielinie w gminie Wielgomłyny. Do wypadku doszło w sobotni wieczór. Mężczyzna zmarł w szpitalu w nocy.
Wypadek w Niedośpielinie. Jak do niego doszło?
W sobotę, 17 października, około godz. 21 54-latek szedł poboczem i prowadził psa na smyczy. Według wstępnych ustaleń policji z Radomska zwierzę najprawdopodobniej szarpnęło, a mężczyzna znalazł się na jezdni. Wtedy potrącił go samochód marki mitsubishi, który jechał w stronę Kobiel Wielkich.
Kto kierował mitsubishi?
Za kierownicą siedział 19-latek. Policja przekazała, że kierowca i pieszy byli trzeźwi. Obaj są mieszkańcami powiatu radomszczańskiego.
Mężczyzny nie udało się uratować
Poszkodowany trafił do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować. Zmarł w nocy po wypadku. Ciało zabezpieczono w prosektorium, gdzie zostaną przeprowadzone badania.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności
Sprawę prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku pod nadzorem prokuratury. Informacje przekazała podinspektor Aneta Wlazłowska z radomszczańskiej policji. Wstępne ustalenia mogą się zmienić po zakończeniu czynności.
Opis meta: Tragiczny wypadek w Niedośpielinie w gminie Wielgomłyny. 54-latek z psem został potrącony przez mitsubishi i zmarł w szpitalu. Policja wyjaśnia okoliczności.
