Elon Musk pokazał światu latającą Teslę Roadster, internet oszalał. W Łódzkiem latający samochód mamy od Wielkanocy 2020 roku.
Co Elon Musk pokazał w Teksasie?
W czwartek 15 października 2026 roku Musk zaprezentował na terenie testowym SpaceX w Teksasie nowego Roadstera. Auto, napędzane połączeniem silnika elektrycznego i dysz na sprężony gaz, wjechało na rampę, wzbiło się w powietrze i przeskoczyło nad rzędem zaparkowanych Tesli. Do 60 mil na godzinę rozpędziło się w niecałą sekundę. Produkcja ma ruszyć w 2028 roku, a zamówienia można składać już teraz, także w polskim konfiguratorze.
Roadster leciał bez kierowcy, sterowany zdalnie. Sam Musk przyznał, że chodziło o to, by nikogo nie zabić, i dodał, że sukces nie jest gwarantowany. Eksperci ocenili, że to raczej podskoki niż prawdziwy lot, a lądowanie wyglądało, jakby auto nie miało zawieszenia. Zgody na jazdę po drogach publicznych na razie nie ma.
A tymczasem w Rąbieniu, rzut beretem od Łodzi
W Wielkanoc, 12 kwietnia 2020 roku, tuż po godzinie 18, kierowca Suzuki Swifta potraktował polecenie „prosto” na rondzie wyjątkowo dosłownie. Wjechał na nasyp ronda i wzbił się na wysokość około siedmiu metrów, czyli mniej więcej drugiego piętra. W locie ściął drzewo, przeleciał nad pomnikiem Jana Pawła II i wylądował na budynku gospodarczym parafii. Nagranie z monitoringu obiegło cały świat,
Najważniejsze, że kierowca przeżył i trafił do szpitala. Policja wyczuła od niego alkohol, a sprawa zakończyła się wyrokiem roku więzienia w zawieszeniu.
