Tunel w Łodzi nadal stoi. PKP PLK rozważa zmianę wykonawcy

FK
FK

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę, która miała odblokować budowę tunelu średnicowego w Łodzi. Nowe przepisy wchodzą w życie 23 stycznia, ale tarcza drążąca „Katarzyna” i tak nie ruszy w zapowiadanym terminie. PKP PLK otwarcie mówi, że rozważa zmianę wykonawcy.

Wykonawca nie pracuje od miesięcy

Firma PBDiM nie wykonuje żadnych prac przy tunelu od kilkunastu tygodni. Nie drąży, nie zabezpiecza terenu, nie przygotowuje się do wznowienia robót. W listopadzie PKP PLK zaproponowało dopłatę do kontraktu, ale wykonawca ją odrzucił.

„Od kilkunastu tygodni firma PBDiM nie prowadzi żadnych robót – ani drążenia tunelu pod centrum Łodzi, ani innych działań przy podziemnym połączeniu kolejowym Łódź Fabryczna – Łódź Kaliska/Żabieniec” – powiedział Rafał Wilgusiak z PKP PLK.

Inwestor przyznaje wprost, że sytuacja jest poważna.

„Preferowanym rozwiązaniem pozostaje kontynuacja prac przez obecnego wykonawcę, ale wobec braku postępów rozważamy wszystkie scenariusze, włącznie ze zmianą wykonawcy” – dodał Wilgusiak.

Ustawa daje nowe możliwości

Nowe przepisy mają pomóc nie tylko mieszkańcom, ale też samej inwestycji. Jednym z kluczowych zapisów jest możliwość czasowego zajęcia sprzętu budowlanego. W praktyce PKP PLK mogłoby przejąć tarczę TBM „Katarzyna” i przekazać ją innemu wykonawcy.

Senator Krzysztof Kwiatkowski, autor nowelizacji, podkreślał w Sejmie, że ustawa rozwiązuje problemy nie tylko łódzkiej budowy.

„Spółka PKP PLK już mówi o drążeniach tunelów kolejowych w aglomeracji warszawskiej, krakowskiej czy wrocławskiej. To jest pewien standard rozwiązań, z którego w przyszłości będziemy mogli korzystać” – mówił Kwiatkowski.

Prezydent Łodzi nie wierzy w szybki start

Prezydent Hanna Zdanowska uczestniczyła w konferencji prasowej 13 stycznia, na której podsumowano prace nad ustawą. Zapytana o termin 16 stycznia była sceptyczna.

„Według mnie 16 stycznia nie ma szans, żeby tarcza ruszyła, ale to jest moja opinia, jako inżynier. Nie byłam ostatnio na tym odcinku budowy, w związku z czym nie odpowiem na to pytania, może coś się zmieniło” – powiedziała Zdanowska.

Potwierdziła jednak, że miasto zrobiło wszystko, co mogło dla mieszkańców.

„Osoby z zasobu komunalnego otrzymały nowe mieszkania, a lokatorom prywatnych kamienic zaproponowano wyremontowane lokale. Zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy” – dodała prezydent.

250 osób czeka na rozwiązanie

Od półtora roku 250 mieszkańców przebywa poza swoimi domami. Zawaliła się kamienica przy ulicy Roosevelta, a kilkadziesiąt innych budynków zostało opróżnionych ze względów bezpieczeństwa.

Nowa ustawa gwarantuje pełne odszkodowania liczone według wartości odtworzeniowej, bez pomniejszania o zużycie techniczne budynków. Mieszkańcy dostaną ponad 12 tysięcy złotych za metr kwadratowy.

„Mamy dramat 250 osób, które prawie od półtora roku przebywają poza swoimi miejscami zamieszkania. Nie mogą ustabilizować swojej sytuacji. Teraz to się zmieni” – powiedział senator Kwiatkowski.

Co dalej z tunelem?

PKP PLK nie podaje żadnej nowej daty uruchomienia tarczy. Nie ma harmonogramu, nie ma konkretów. Spółka czeka na reakcję wykonawcy i przygotowuje się na różne scenariusze.

Nawet jeśli dojdzie do zmiany firmy, proces zajmie miesiące. Trzeba będzie przeprowadzić postępowanie przetargowe zgodne z prawem zamówień publicznych. Nowy wykonawca będzie musiał przejąć plac budowy, sprzęt i dokumentację.

Tunel miał być gotowy w 2023 roku. Teraz nikt nie mówi, kiedy zostanie ukończony.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *