70-latka nie przeżyła wypadku na peronie. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Na dworcu kolejowym w Pabianicach doszło do tragedii. Pod kołami pociągu relacji Wrocław-Białystok zginęła 70-letnia kobieta.
Śledczy próbują ustalić, co dokładnie się wydarzyło. Nie wiadomo jeszcze, czy kobieta popełniła samobójstwo, czy padła ofiarą nieszczęśliwego wypadku. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające.
Zdarzenie sparaliżowało ruch kolejowy. Pociąg, który brał udział w wypadku, został odwołany na odcinku między Pabianicami a Warszawą. Pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami, które mogą potrwać jeszcze kilka godzin.
