Uniwersytet Łódzki szykuje jeden z największych remontów w swojej historii. Kultowa biblioteka przy ulicy Matejki przejdzie kompleksową modernizację, która pochłonie około 40 milionów złotych.
Uczelnia szuka teraz architektów i firm budowlanych, które potrafią pracować z zabytkami. Gmach z 1960 roku jest wpisany do ewidencji zabytków, więc każdy ruch będzie odbywał się pod okiem konserwatora.
Co dokładnie się zmieni
Remont obejmie wszystkie pięć pięter budynku – łącznie 8 tysięcy metrów kwadratowych. Robotnicy odnowią elewację i przywrócą historyczne wejście, które kiedyś było głównym wejściem do biblioteki.
- Projekt powstanie do końca 2026 roku
- Budowa potrwa od 2027 do 2029 roku
- Charakterystyczna bryła modernistycznego gmachu nie zmieni się ani o centymetr
„Wyraźnie chcę powiedzieć, że nie będziemy burzyć biblioteki. Będziemy ją modernizować w dobrym tego słowa znaczeniu” – podkreśla rektor UŁ profesor Rafał Matera.
Biblioteka ma tętnić życiem
Uniwersytet chce, żeby odnowiony budynek stał się czymś więcej niż tylko miejscem do nauki. Mają powstać strefy do pracy grupowej, sale do spotkań, miejsca do relaksu. Będzie też działała tu strefa obsługi kandydatów na studia.
Uczelnia marzy o tym, żeby w budynku odbywały się wydarzenia kulturalne i naukowe przez jak największą część tygodnia.
Skąd pieniądze na remont
Uniwersytet zabezpieczył środki ze sprzedaży kamienicy przy ulicy Sienkiewicza 21, znanej jako „kamienica z motylem”. Początkowo te pieniądze miały pójść na remont właśnie tej kamienicy, ale plany się zmieniły.
Na start uczelnia ma 40 milionów złotych. Liczy, że po przygotowaniu szczegółowego projektu uda się zdobyć dodatkowe fundusze.
