Rodzina z Retkini w pożarze straciła wszystko. Rozpoczęto zbiórkę dla pogorzelców

FK
FK

Rodzina z dwójką małych dzieci straciła dach nad głową po nocnym pożarze w bloku przy ul. Kusocińskiego. Partner kobiety trafił do szpitala z poważnymi poparzeniami. Rozpoczęto zbiórkę pieniędzy dla pogorzelców.

Do pożaru doszło w nocy z 5 na 6 stycznia. Płomienie wybuchły w mieszkaniu na parterze budynku tuż przed północą. W lokalu przebywała 27-letnia kobieta z dwójką dzieci – 2-letnią córeczką i 3-letnim synkiem – oraz jej 43-letni partner.

Mężczyzna zdołał wydostać się z płonącego mieszkania i wyniósł jedną z córek na klatkę schodową. Sam doznał poparzeń około 15 procent powierzchni ciała. Jego stan lekarze określają jako ciężki, ale stabilny. Mężczyzna przebywa w szpitalu.

Gdy na miejsce dotarli policjanci, na balkonie wciąż znajdowała się matka z drugim dzieckiem. Funkcjonariusze wzięli gaśnicę z radiowozu i zaczęli gasić ogień. Po przyjeździe strażaków wspólnie ewakuowali kobietę z synem. Ratownicy musieli usunąć kraty zabezpieczające balkon, żeby wydostać uwięzionych.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. W mieszkaniu nie było zamontowanej czujki dymu.

Mieszkanie zniszczone, rodzina bez dachu nad głową

Pożar strawił całkowicie jeden z pokoi. Pozostałe pomieszczenia są zadymione i wymagają gruntownego remontu. Mieszkanie nie nadaje się do zamieszkania. Matka z dwójką dzieci musiała przeprowadzić się tymczasowo do domu samotnej matki.

Siostra poszkodowanej kobiety założyła w internecie zbiórkę na remont mieszkania i zakup podstawowego wyposażenia. Do tej pory zebrano ponad 7,5 tysiąca złotych. Cel zbiórki to 30 tysięcy złotych.

  • Moja siostra wraz z dziećmi musiała opuścić dom. Pożar spowodował ogromne zniszczenia – pisze organizatorka zbiórki. – Chcemy pomóc jej jak najszybiej wrócić z dziećmi do bezpiecznego domu.

Strażacy apelują o montowanie czujek dymu w mieszkaniach. To proste urządzenie może uratować życie i ostrzec przed pożarem, zanim będzie za późno.

Zbiórkę można wesprzeć tutaj:

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *