Ferie zimowe w Łodzi i woj. łódzkim startują 31 stycznia i potrwają do 15 lutego. Początek będzie bardzo zimny. W weekend przymrozi, a odczuwalna temperatura może być dużo niższa przez wiatr. Potem prognozy tygodniowe IMGW sugerują stopniową zmianę warunków w kraju, ale szczegóły na drugą połowę ferii trzeba traktować orientacyjnie.
Weekend na start ferii: mróz w Łodzi i w regionie
Sobota 31 stycznia w Łodzi ma być mroźna przez cały dzień: temperatura maksymalna około -10°C, a odczuwalna nawet około -19°C.
Według prognoz dla soboty pojawia się też wiatr ze wschodu (około 20–25 km/h), który dodatkowo wychładza organizm. Opadów ma być niewiele lub wcale, ale przy takiej temperaturze największym problemem jest po prostu mróz i ryzyko odmrożeń dłoni oraz twarzy.
Pierwszy tydzień ferii (do ok. 5 lutego): bardzo mroźny okres
IMGW w prognozie tygodniowej na 30 stycznia – 5 lutego wskazuje na bardzo mroźną pogodę w najbliższych dniach, z silnymi spadkami temperatury nocami w części kraju. W Łódzkiem oznacza to w praktyce zimne noce i dni z temperaturą poniżej zera, zwłaszcza na początku ferii.
Druga połowa ferii (po 5 lutego): możliwe ocieplenie, ale to już prognoza orientacyjna
Na dalszy termin (drugi tydzień ferii) warto patrzeć ostrożnie, bo prognozy długoterminowe mają większy błąd. Wstępne zapowiedzi dla Polski wskazują jednak, że po najmocniejszym mrozie może przyjść wyraźniejsze ocieplenie.
Jeśli ocieplenie faktycznie wejdzie, wtedy rośnie ryzyko roztopów i śliskich chodników po nocnym przymrozku. To scenariusz, który często wraca w lutym: w dzień mokro, w nocy zamarza.
