Pacjenci czekają miesiącami, pracownicy nie dostają pensji. Kolejna przychodnia w Łodzi budzi poważne wątpliwości [LIST OD CZYTELNICZKI]

FK
FK

Redakcja otrzymuje kolejne sygnały o nieprawidłowościach w łódzkiej służbie zdrowia. Tym razem czytelniczka opisuje sytuację w jednej z przychodni na Retkini, gdzie – jak twierdzi – problemy dotykają zarówno pacjentów, jak i personel.

Pracownicy bez wypłat, pacjenci bez lekarzy

Czytelniczka, która skontaktowała się z redakcją, twierdzi że przychodnia od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Jej zdaniem właściciel placówki regularnie zatrudnia nowych pracowników rejestracji, jednak wypłaca im wynagrodzenia z dużym opóźnieniem.

-Jak ktoś nie wytrzymuje opóźnień, za chwilę nabiera się inna rejestratorka na pracę u tego człowieka” – pisze czytelniczka.

Według jej relacji konta bankowe placówki są zajęte przez komorników, a gotówka wpłacana przez pacjentów trafia bezpośrednio do właściciela.

Kontrakty z NFZ, których nikt nie realizuje

Przychodnia posiada kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia na świadczenia z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, laryngologii oraz okulistyki. Problem w tym, że – jak opisuje czytelniczka – w placówce nie pracuje ani jeden lekarz rodzinny, laryngolog ani okulista.

  • „Fałszowane są kolejki, ponieważ w przychodni nie ma ani jednego laryngologa ani jednego okulisty” – alarmuje autorka listu.

Pacjenci, którzy liczyli na zabieg w ramach chirurgii jednego dnia, mieli być – według czytelniczki – zwodzeni przez wiele miesięcy, by ostatecznie zabrać skierowanie i szukać pomocy gdzie indziej.

Dotacje publiczne, brak efektów

Czytelniczka wskazuje również, że placówka otrzymała dofinansowanie ze środków publicznych na budowę siedziby oraz wdrożenie innowacyjnych zabiegów. Jednak program chirurgii jednego dnia miał nigdy nie ruszyć – ani w ramach NFZ, ani komercyjnie.

Na miejscu nie działa terminal płatniczy. Pacjenci mogą płacić wyłącznie gotówką. W przypadku płatności kartą – jak opisuje czytelniczka – potwierdzenie transakcji wystawia inny podmiot niż ten, w którym odbywa się wizyta.

-Na ten adres zarejestrowanych jest kilka podmiotów leczniczych” – twierdzi autorka listu.

Według jej wiedzy wobec właściciela toczy się ponad 300 postępowań komorniczych.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *