Łódzkie zoo pożegnało Wierę – 19-letnią tygrysicę syberyjską. Zwierzę było jedynym przedstawicielem tego gatunku w ogrodzie zoologicznym. Pracownicy musieli podjąć trudną decyzję o uśpieniu.
Chorowała od dłuższego czasu
Tygrysica od dłuższego czasu chorowała. Lekarze wykryli u niej rozwijającego się nowotworu oraz zmiany zwyrodnieniowe. W ostatnich tygodniach Wiera przestała wychodzić na wybieg zewnętrzny.
„Póki byliśmy pewni, że nie cierpi mimo zaawansowanego wieku, toczyła sobie spokojne życie. Podjęliśmy jednak decyzję, by pozwolić jej odejść zanim choroba wywoła u niej ogromne cierpienie” – poinformowało zoo na swoich profilach społecznościowych.
Koniec hodowli tygrysów syberyjskich w łódzkim zoo
Opiekunowie nazywali tygrysicę Serducho. Podkreślają, że 19 lat to sędziwy wiek dla tego gatunku. Wiera spędziła całe życie w łódzkim zoo razem ze swoją mamą i siostrą, które również już nie żyją.
Ze śmiercią Wiery zakończyła się era hodowli tygrysów syberyjskich w Łodzi. Zoo nie planuje sprowadzenia nowych osobników tego gatunku.
