Lodowata noc w Łodzi. Mieszkańcy bez wody przez ekstremalny mróz

FK
FK

Nocny mróz zrobił swoje. W niedzielę rano termometry w Łodzi pokazały minus 16 stopni Celsjusza. Rury nie wytrzymały temperatury i popękały w kilkunastu miejscach.

Najgorzej jest na Retkini, Karolewie i Janowie. Tam mieszkańcy od rana nie mogą odkręcić kranu. Woda nie płynie w kilkudziesięciu budynkach.

Rekordy zimna i kolejki po wodę

Stacja meteorologiczna w Lublinku odnotowała w niedzielę o siódmej rano temperaturę minus 15,3 stopnia przy gruncie. To najzimniejszy poranek tej zimy w Łodzi. Rury wodociągowe nie wytrzymały takiego mrozu.

Zakład Wodociągów i Kanalizacji wysłał beczkowozy. Mieszkańcy ustawiają się po wodę z wiadrami i butelkami. Awarie dotknęły nie tylko prywatne domy, ale też jeden z dyskontów i salon urody.

Gdzie nie ma wody

Lista ulic bez dostaw wody jest długa. Najbardziej ucierpiała ulica Nizinna – od numeru 1 do 45 i od 2 do 32. Na Targowej nie płynie woda w budynkach od 27 do 35 i od 28 do 30. Z suchymi kranami zmagają się także mieszkańcy Zielnej, Czackiego, Kowieńskiej, Zagłoby i Retkińskiej.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *