Premier Donald Tusk powołał we wtorek Radę Przyszłości – zespół osiemnastu ekspertów, którzy będą kształtować przyszłość polskiej gospodarki. Wśród nich znalazł się Sławosz Uznański-Wiśniewski, astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej pochodzący z Łodzi.
Astronauta w rządowym zespole
Uznański to jedyny polski astronauta w aktywnej służbie ESA. Teraz będzie współdecydował o strategicznych kierunkach rozwoju kraju. Rada ma pracować nad rozwiązaniami w najważniejszych dziedzinach: sztucznej inteligencji, technologiach kosmicznych, biotechnologii i przemyśle obronnym.
– To są ludzie, którzy zdobywali kosmos, potrafią produkować najbardziej cenione satelity – mówił premier Tusk podczas konferencji. Podkreślił, że członkowie Rady wiedzą, jak projektować przyszłość i uczynić Polskę liderem w nowoczesnych technologiach.
Nauka spotyka się z biznesem
Radą kieruje minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Zapowiedział, że zespół szybko przedstawi konkretne rekomendacje dla rządu. – Musimy ciągle szukać nowych silników wzrostu – powiedział Domański.
Rada połączyła świat nauki z biznesem. Obok Uznańskiego zasiedli w niej między innymi: prezes ElevenLabs Mati Staniszewski, CEO Klarny Sebastian Siemiątkowski, współtwórca polskiego modelu AI Bielik Sebastian Kondracki oraz prezes ICEYE Rafał Modrzewski.
Szybkie działanie to priorytet
Modrzewski zaznaczył podczas pierwszego spotkania, że w szybko zmieniającym się świecie Rada musi działać konkretnie i bez zwłoki. – Sztuczna inteligencja czy technologie kosmiczne to nowe silniki nowych gospodarek – podkreślił.
Staniszewski dodał, że wszystcy członkowie są gotowi do pracy. – To pierwsza inicjatywa, która naprawdę łączy biznes z nauką – stwierdził.
Premier nazwał skład Rady „zbiorem kapitalnych ludzi”. Wyraził przekonanie, że Polska może stać się najlepszym miejscem dla nowoczesnych technologii i kreatywnego myślenia.
