Lekarze ze szpitala w Skierniewicach uratowali wzrok dwóm pacjentom. Przeprowadzili u nich rekonstrukcję powiek, wykorzystując skórę pobraną zza ucha. Zabiegi wykonał doktor Mariusz Kęcik, chirurg plastyczny z ponad dwudziestoletnim stażem.
Pierwszy pacjent trafił do szpitala z rakiem podstawnokomórkowym. Nowotwór zajmował całą dolną powiekę. Lekarze musieli ją usunąć, a potem odbudować od podstaw.
– Wykorzystaliśmy fragmenty tkanek z drugiego oka oraz przeszczep skóry zza ucha – mówi doktor Kęcik. – Bez powieki pacjent mógłby stracić wzrok.
Powieka chroni gałkę oczną przed wysychaniem i infekcjami. Jej brak prowadzi do poważnych powikłań, które kończą się ślepotą.
Drugi zabieg dotyczył mężczyzny, który latami zmagał się z przewlekłym zapaleniem. Powieka odwinęła się na zewnątrz i skróciła. Chirurg przeciął zrosty, uzupełnił ubytki przeszczepem i napął powiekę, przyszywając ją do kości oczodołu.
Obydwa zabiegi zakończyły się sukcesem. Pacjenci odzyskali prawidłową funkcję powiek i uniknęli utraty wzroku.
