Widzew ma nowego pomocnika. Emil Kornvig przeniósł się do Łodzi z norweskiego SK Brann. 25-letni Duńczyk związał się z klubem kontraktem do końca czerwca 2029 roku i będzie nosił koszulkę z numerem 8.
Kornvig nie potrzebuje długich przygotowań. Ostatni mecz rozegrał zaledwie kilka dni temu, w czwartek wystąpił w Lidze Europy przeciwko FC Midtjylland. W tym sezonie opuścił tylko jedno ligowe spotkanie i zagrał we wszystkich meczach europejskich pucharów swojego zespołu.
Pomocnik z doświadczeniem
Duńczyk dołącza do Widzewa po udanym czasie w Norwegii. Od wiosny 2024 roku rozegrał dla Brann 84 mecze, w których zdobył 17 bramek i zanotował 6 asyst. To zawodnik, który potrafi łączyć grę w ofensywie z pracą w defensywie.
Kariera Kornviga wiodła przez Danię i Włochy. Zaczynał w Lyngby, klubie ze swojego rodzinnego miasta, gdzie spędził sześć sezonów. Potem próbował sił we włoskiej Serie B – grał dla Cosenzy Calcio i AS Cittadelli. W każdym z tych klubów wystąpił po 14 razy, ale prawdziwy przełom przyszedł dopiero w Norwegii.
„Chcę być częścią tej drogi”
Pion sportowy Widzewa długo pracował nad tym transferem. Dariusz Adamczuk, Pełnomocnik Zarządu ds. sportu, nie ukrywa zadowolenia.
– Proces pozyskania Emila trwał długo, ale mamy przekonanie, że to piłkarz, na którego warto było poczekać – powiedział Adamczuk. – Bardzo zależało nam na tym, by był z nami na wiosnę. Piłkarz jest w pełnym treningu, dopiero co wystąpił w Lidze Europy, więc proces adaptacji nie powinien trwać długo.
Sam zawodnik także jest pełen optymizmu.
– To dla mnie odpowiedni krok. Mam nadzieję, że to będzie wspaniała podróż – powiedział Kornvig. – Widzew ma misję, by powrócić do bycia jednym z największych w Polsce. Chcę być częścią tej drogi.
Duńczyk podkreśla, że wie, jak szybko zaaklimatyzować się w nowym klubie. Doświadczenia z Norwegii i Włoch nauczyły go, jakich błędów unikać.
Do pracy z zespołem Kornvig dołączy na początku przyszłego tygodnia. W reprezentacji młodzieżowej Danii zagrał dwa razy i strzelił jedną bramkę.
