Siatkarze PGE GiEK Skry Bełchatów pokonali Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowską 3:0, ale zwycięstwo nie przyszło łatwo. Bełchatowianie musieli walczyć do końca w każdym z trzech setów.
Dwa razy na przewagi
Skra miała trzy piłki setowe w pierwszej partii, ale żadnej nie wykorzystała. Politechnika wyrównała i doprowadziła do przewag. Dopiero błąd Ebadipoura rozstrzygnął seta na korzyść gości – 32:30. Drugi set wyglądał podobnie. Skra przegrywała 18:21, wróciła do gry i znowu doprowadziła do przewag. Tym razem Lemański zablokował Ebadipoura i zamknął partię 27:25.
Lepszy finisz
Trzeci set Skra rozegrała bez nerwów. As serwisowy Lemańskiego dał prowadzenie 9:6, a blok El Graouiego ustalił wynik na 15:11. Politechnika nie nawiązała już walki. Souza zakończył mecz asem serwisowym – 25:21.
