PGE GiEK Skra Bełchatów pokonała Jastrzębski Węgiel. Seria trwa!

FK
FK

PGE GiEK Skra Bełchatów pokonała JSW Jastrzębski Węgiel 3:1 w meczu ósmej kolejki PlusLigi. Goście wygrali tylko pierwszego seta, potem gospodarze przejęli kontrolę nad spotkaniem. Kluczowa okazała się seria jedenastu punktów z rzędu w trzeciej partii.

Jastrzębianie zaczęli mocno

Pierwsze minuty należały do przyjezdnych. Jastrzębianie prowadzili 6:2 i kontrolowali grę. Skra szybko zmniejszyła stratę do jednego punktu, ale to nie wystarczyło. W końcówce Michał Gierżot posłał dwa asy serwisowe, a gospodarze popełnili błąd w ataku. Goście wygrali 25:21.

Bełchatowianie odpowiedzieli błyskawicznie

Drugi set rozpoczął się podobnie. Jastrzębski Węgiel prowadził 5:3, ale Skra szybko odwróciła wynik na 7:5. Gra wyrównała się, dopiero od stanu 15:15 gospodarze zaczęli odjeżdżać. Antoine Pothron skutecznie atakował, a Bartłomiej Lemański zakończył seta asem przy wyniku 24:21. Końcówka należała do bełchatowian – 25:22.

Seria jedenastu punktów zadecydowała o losach meczu

Trzeci set to prawdziwy koncert Skry. Po asie Gierżota gospodarze przegrywali 1:4. Wtedy zaczęło się dziać. Arkadiusz Żakieta stanął do zagrywki i Skra wygrała jedenaście akcji z rzędu. Stan z 4:6 zmienił się na 15:6. Jastrzębianie nie zdołali już wrócić do gry. Lemański zakończył seta mocnym atakiem ze środka – 25:13.

Goście walczyli do końca

Czwarta partia przyniosła podobny scenariusz. Jastrzębski Węgiel prowadził 8:6, ale Skra znów odpowiedziała serią punktów. Gospodarze objęli prowadzenie 12:8, potem 16:11. Goście nie odpuszczali i zmniejszyli stratę do jednego punktu – 20:19. Skra utrzymała jednak nerwy na wodzy. Dwa bloki dały przewagę 24:20, a Lemański skutecznym atakiem ustalił wynik na 25:21.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *