Mecz rezerw ŁKS-u z Podbeskidziem Bielsko-Biała w 22. kolejce Betclic 2. Ligi nie odbędzie się w Łodzi. Klub przeniósł piątkowe spotkanie na stadion w Bełchatowie przy ul. Sportowej 3. Mecz będzie zamknięty dla publiczności.
Zawinił MAKiS
Powodem przeprowadzki jest zły stan nawierzchni na Stadionie Miejskim im. Władysława Króla. Murawę wyłączono z użytkowania i trwają na niej prace regeneracyjne. Jak nieoficjalnie wyjaśniają osoby związane z klubem, odpowiedzialność za zniszczenie trawnika ponosi MAKiS – miejska jednostka zarządzająca obiektem. – Sytuacja wygląda tak. MAKiS pokpił sprawę pielęgnacji murawy przez co została ona zniszczona. Teraz trzeba będzie opłacić procesy regeneracyjne, a finalnie wymianę.
ŁKS płaci za cudze błędy
Koszty i problemy spłynęły na ŁKS. Pierwszoligowa drużyna przez czas trwania prac będzie grała na zepsutym boisku. Rezerwy przeniosły się do Bełchatowa. Kolejny mecz na łódzkiej murawie zaplanowano dopiero na 15 marca – ŁKS zmierzy się wtedy z Odrą Opole.
