Łodzianie podzielili się punktami z Miedzią Legnica i nadal czekają na pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Kolejna szansa zmarnowana
ŁKS Łódź zremisował z Miedzią Legnica 0:0 w meczu 23. kolejki drugiej ligi. Spotkanie rozegrano przy al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi. Podopieczni Grzegorza Szoki stworzyli sobie kilka dobrych okazji, ale żadnej z nich nie potrafili zamienić na bramkę.
ŁKS miał swoje szanse
Łodzianie weszli w mecz lepiej niż rywale. Już w drugiej minucie Mateusz Wysokiński oddał strzał, który wybito sprzed linii bramkowej. Kilka minut później głową próbował Fabian Piasecki. W 22. minucie piłka wpadła do siatki, ale sędzia nie uznał trafienia z powodu spalonego Jaspera Löffelsenda. Po przerwie przed dobrą okazją stanął Piasecki, który z kilku metrów nie trafił jednak głową do bramki. Chwilę przed końcem meczu Mateusz Lewandowski zmarnował kolejną sytuację i z kilku metrów posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.
