PGE GiEK Skra Bełchatów nie zdołała pokonać Asseco Resovii Rzeszów. Bełchatowianie przegrali w trzech setach i przerwali passę sześciu wygranych z rzędu.
Drużyna ze stolicy Podkarpacia okazała się zdecydowanie lepsza. Wygrała 25:17, 25:22 i 25:14, nie dając gościom żadnych szans na punkty.
Pierwszy set bez szans dla gości
Skra trzymała się blisko rywali tylko do połowy pierwszej partii. Później Asseco Resovia odjechała na 15:11 po ataku Karola Butryna. Gospodarze kontrolowali grę do końca i zamknęli seta wynikiem 25:17.
Drugi set wyrównany, ale znów dla Rzeszowa
Bełchatowianie zaczęli odważnie i prowadzili 3:1. Nie utrzymali jednak przewagi. Resovia wyszła na prowadzenie 12:8, a po chwili wynik był remisowy 15:15. Skra jeszcze raz objęła prowadzenie 20:18 po ataku Arkadiusza Żakiety, ale końcówka należała do gospodarzy. Set zakończył się wynikiem 25:22.
Trzeci set to dominacja Resovii
Ostatnia partia przyniosła jednostronny obraz gry. Asseco Resovia wygrała 25:14 i zakończyła mecz zwycięstwem 3:0.
Druga porażka Skry w sezonie
Bełchatowianie przegrali dopiero drugi mecz w tym sezonie. Wcześniej ulegli Indykpol AZS Olsztyn. Przed wyjazdem do Rzeszowa notowali sześć kolejnych zwycięstw, pokonując między innymi ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, Bogdankę LUK Lublin i Jastrzębski Węgiel.
Asseco Resovia Rzeszów 3:0 PGE GiEK Skra Bełchatów
(25:17, 25:22, 25:14)
