Setki pracowników wyjechało na ulice Łodzi z miotłami, zamiatarkami i węższymi. Miasto zaczęło największą akcję porządkową roku.
Kilometry czystych ulic
Służby miejskie zdążyły już posprzątać około 300 kilometrów dróg. Robotnicy przejechali przez główne arterie – al. Rydza-Śmigłego, al. Piłsudskiego, al. Kościuszki czy ul. Pabianicką. Ekipy WGK i ŁZUK pracują etapowo: najpierw ręcznie usuwają piasek, gałęzie i śmieci, a potem wjeżdżają zamiatarki mechaniczne.
To dopiero początek
Docelowo prace obejmą około 615 dróg publicznych i 400 wewnętrznych. Służby muszą przejechać łącznie 2 500 kilometrów pasów przykrawężnikowych. Robotnicy sprzątają nie tylko jezdnie – czyszczą też zatoki przystankowe, parkingi, pasy rowerowe, pętle tramwajowe i autobusowe oraz wpusty uliczne.
Parki i place zabaw też doczekają się odświeżenia
Porządki nie omijają terenów zielonych. Pracownicy już zakończyli pierwszy przegląd parków na Górnej i Widzewie. Do końca kwietnia miasto wymieni piasek we wszystkich łódzkich piaskownicach. Nocami ekipy myją wiaty przystankowe – ta praca potrwa jeszcze dwa do trzech miesięcy.
Tempo całej akcji zależy od pogody. Harmonogramy układane są z tygodniowym wyprzedzeniem.
