Sejm i senat pracują dzisiaj nad projektem ustawy rządowej o swojsko brzmiącej nazwie „CPN”.
Kiedyś skrót ten oznaczał: Centrala Przemysłu Naftowego. Obecnie jego rozwinięcie brzmi: Ceny Paliw Niżej. Ustawa zakłada obniżenie podatku VAT na paliwo z 23% na 8%. Akcyza na benzynę ma zostać zmniejszona o 29 groszy, a na olej napędowy o 28 groszy. Dodatkowo maksymalna cena detaliczna na paliwa ma być ustalana codziennie przez Ministerstwo Energii.

Ustawa była dzisiaj procedowana w tempie ekspresowym przez Sejm i Senat.
Posłowie opozycji, choć nie szczędzili rządowi połajanek za opieszałość w podejmowaniu decyzji dotyczących rynku paliw, poparli projekt.
W obu izbach parlamentu został uchwalony jednogłośnie.
Należy więc przypuszczać, że Prezydent tym razem nie będzie się wzbraniał przed złożeniem swojego podpisu pod dokumentem.
Przewiduje się, że paliwo na stacjach benzynowych stanieje jeszcze przed świętami.
Tymczasem, jeszcze w czasie trwania debaty w Sejmie, spółka Orlen ogłosiła podwyżkę ceny oleju napędowego o 121 złotych za metr sześcienny. Co prawda obniżyła jednocześnie koszt benzyny E95, ale tylko o 15 zł.
Cena benzyny E95 na niektórych łódzkich stacjach przekracza już 7 złotych, a oleju napędowego dochodzi do 8,50 złotego za litr.