Damian Żurek stanął tuż przed podium olimpijskim. Polak zajął czwarte miejsce w biegu na 500 metrów podczas igrzysk w Mediolanie. Brązowy medal uciekł mu o 0,09 sekundy.
Stolz bez litości, Żurek bez medalu
Jordan Stolz pokazał klasę. Amerykanin wygrał wyścig z czasem 33,77 sekundy i pokonał rywali z ogromną przewagą. Srebrny medal zdobył Holender Jenning De Boo, który przejechał dystans w 33,88 sekundy.
Żurek pojechał w 34,35 sekundy. Laurent Dubreuil z Kanady był szybszy zaledwie o 0,09 sekundy i to on stanął na najniższym stopniu podium. Polska straciła medal w ułamku sekundy.
Faworyt nie dał rady w kluczowym momencie
Żurek przyjeżdżał do Mediolanu jako jeden z faworytów do medalu. Polak wygrał dwa ostatnie zawody Pucharu Świata w Inzell i pokonał tam samego Stolza. Teraz Amerykanin wziął rewanż i to bardzo dotkliwy.
To już drugi raz, kiedy Żurek był blisko medalu na tych igrzyskach. Wcześniej zajął czwarte miejsce na 1000 metrów i przegrał brąz o 0,07 sekundy. Tym razem historia się powtórzyła, a rozczarowanie było jeszcze większe.
