Za tego chłopca kciuki trzyma cały ŁKS. Potrzebna pomoc dla 11-letniego Olka

FK
FK

Olek Sitarz z Łodzi ma 11 lat i choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Chłopiec wyrósł ze swojego wózka elektrycznego i potrzebuje nowego. Bez niego straci niezależność, którą tak ciężko zdobył.

Choroba, która nie zabrała uśmiechu

Olek choruje na SMA typu 1 od najmłodszych lat. Ta choroba stopniowo niszczy mięśnie i odbiera sprawność. Chłopiec nie może chodzić, ale od lat porusza się samodzielnie na wózku elektrycznym. Dzięki specjalnie dopasowanemu sprzętowi – indywidualnemu siedzeniu, pelotom i czułemu joystickowi – potrafi jeździć, manewrować, a nawet grać w piłkę. Potrafi też driftować.

Kibic, którego wspiera cały ŁKS

Olek jest zagorzałym kibicem ŁKS-u. Pojawia się na meczach regularnie, a fani – szczególnie grupa Łódź Kocha Sport – od dawna go wspierają i znają. Wózek elektryczny sprawia, że chłopiec może uczestniczyć w życiu miasta, wychodzić z domu i być częścią świata rówieśników.

Stary wózek już nie wystarcza

Problem polega na tym, że Olek po prostu wyrósł ze swojego sprzętu. Siedzisko jest za ciasne, a dłuższe siedzenie sprawia mu ból. Chłopiec czeka też na operację kręgosłupa z powodu postępującej skoliozy. Po zabiegu będzie potrzebował wózka, który zapewni mu stabilność i komfort.

Brakuje 12 tysięcy złotych

Rodzina uzyskała dofinansowanie z PFRON i NFZ, ale to nie wystarczyło. Na platformie Siepomaga trwa zbiórka, w której zebrano już ponad 4400 złotych. Do celu brakuje jeszcze 12 535 złotych. Zbiórka trwa do 2 czerwca 2026 roku. Można też przekazać 1,5 procent podatku – KRS fundacji to 0000396361, cel szczegółowy: 0898726 Aleksander.

Zbiórkę można wesprzeć tutaj

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *